EVERYMEN

Eve­ry­men

tech­ni­ka: tusz na tek­tu­rze, bia­ły akryl, pro­mar­ker
roz­miar: 21 x 30,5 cm
rok: 2018

„Tekst Księ­gi Hio­ba to przy­po­wieść o eve­ry­ma­nie, czy­li o każ­dym. (…) Jaki jest Hiob? Odsa­me­go począt­ku Księ­gi tekst ata­ku­je nas opi­sem, jak nie­zwy­kły nie­sa­mo­wi­ty był z nie­go czło­wiek, wręcz cho­dzą­cy ide­ał. (…) Sły­szy­my, że odzna­czał się czte­re­ma cecha­mi: był dosko­na­ły, pra­wy, bogo­boj­ny i uni­ka­ją­cy wszel­kie­go zła.(…) Hiob to jedy­ny czło­wiek, o któ­rym w Biblii aż czte­ry razy jest powtó­rzo­ne, że mie­ścił w sobie wszyst­kie moż­li­we przy­mio­ty i cno­ty. (…) Cały wstęp przed­sta­wia­ją­cy Hio­ba koń­czy się wyra­że­niem, że był naj­wy­bit­niej­szym czło­wie­kiem Wscho­du. Co to zna­czy? Tu nie cho­dzi tyl­ko o Wschód, w zna­cze­niu Syria, Irak i tak dalej. Wschód w Biblii to bez­po­śred­nie odnie­sie­nie do raju. Hiob jest zatem naj­wy­bit­niej­szą jed­nost­ką stwo­rzo­ną przez Boga w Ede­nie. 

Po pro­stu dru­gie­go takie­go nie było – cho­dzą­ce, czy­ste zło­to”.

z książ­ki „Targ zamknię­ty” Ada­ma Szu­sta­ka OP

Gru­zja

tech­ni­ka: tusz na tek­tu­rze, bia­ły akryl, pro­mar­ker

roz­miar: 21 x 30,5 cm

rok: 2018

„Ta książ­ka będzie też tek­stem z serii tzw. „ gru­zji”. Bar­dzo lubię pań­stwo Gru­zja ze wzglę­du na jego nazwę. Gru­zja, czy­li miej­sce, gdzie jest wszyst­ko zgru­zo­wa­ne. (…). Żeby bowiem poka­zać czło­wie­ko­wi praw­dę albo go do niej pod­pro­wa­dzić, Pan Bóg zawsze naj­pierw musi coś w nas zbu­rzyć. Czę­sto mamy pobu­do­wa­ne tak ogrom­ne budow­le w gło­wie, w ser­cu, w myśle­niu o wie­rze i o Panu Bogu, że dopó­ki się tego nie zbu­rzy, czy­li nie zro­bi się „ gru­zji”, to nic nowe­go nie wej­dzie, nic się nie zmie­ni. (…) Taki jest więc cel tej książ­ki: zgru­zo­wać! (…) Moż­li­we, że ta opo­wieść o Hio­bie zane­gu­je jakąś część lub wszyst­ko, co do tej pory myśla­łeś sobie, o Panu Bogu. To jest mój cel, żeby się doko­na­ła „gru­zja” we wszyst­kich naszych fał­szy­wych spoj­rze­niach na Pana Boga. Nie bój się tego. Nie bój się rodzą­cych w Tobie pytań, sprze­ci­wów, bun­tów. 

One są potrzeb­ne, by przy­szło nowe”.


z książ­ki „Targ zamknię­ty” Ada­ma Szu­sta­ka OP

De pro­fun­dis

tech­ni­ka: tusz na tek­tu­rze, bia­ły akryl, pro­mar­ker

roz­miar: 21 x 30,5 cm

rok: 2018

„Hiob na począt­ku, gdy mówił Pan dał, Pan zabrał, niech imię Pana będzie bło­go­sła­wio­ne, posłu­gu­je się wła­śnie tym Bożym imie­niem (Jah­we). Kie­dy zaś koń­czy swo­ją wypo­wiedź, mówi, Dobro przy­ję­li­śmy z ręki Boga, cze­mu zła nie mogli­śmy przy­jąć? Zamiast sło­wa „ Pan” uży­wa wyra­zu „ Bóg”. Nie ma tam już sło­wa Jah­we, tyl­ko poja­wia się sło­wo „ Elo­him”, Bóg Stwo­rzy­ciel. Hiob, mimo że do tej pory mówił zawsze o Bogu jako obec­nym, bli­skim, zwią­za­nym z nim moc­ną wię­zią, rezy­gnu­je z tego imie­nia. Pozor­nie wyda­je się, że mówi ład­ne zda­nie o przyj­mo­wa­niu zarów­no dobra jak i zła z ręki Boga, ale tak napraw­dę widzi Go już ina­czej, nie jako Boga bli­skie­go, ale jako jakie­goś Boga, któ­ry może dać dobro i je zabrać. Tak zaczy­na się począ­tek Hio­bo­wej dro­gi w dół, ku zupeł­nej roz­syp­ce”.

z książ­ki „Targ zamknię­ty” Ada­ma Szu­sta­ka OP

Powrót

tech­ni­ka: tusz na tek­tu­rze, bia­ły akryl, pro­mar­ker

roz­miar: 21 x 30,5 cm

rok: 2018

„Niech prze­pad­nie dzień mego uro­dze­nia i noc, gdy powie­dzia­no: „Poczę­ty męż­czy­zna». Niech dzień ten zamie­ni się w ciem­ność, niech nie dba o nie­go Bóg w górze. Nie­chaj nie świe­ci mu świa­tło, nie­chaj pochło­ną go mrok i ciem­no­ści. Nie­chaj się chmu­rą zasę­pi, niech tar­gnie się nań nawał­ni­ca. Niech noc tę pra­ciem­ność ogar­nie i niech ją z dni roku wyma­żą, niech do mie­się­cy nie wcho­dzi! O, niech ta noc bez­płod­ną się sta­nie i nie­chaj nie zazna wese­la! Niech ją prze­klną zło­rze­czą­cy dnio­wi, któ­rzy są zdol­ni obu­dzić Lewia­ta­na”.


Hi 3, 3 – 8

Pogrzeb

tech­ni­ka: tusz na tek­tu­rze, bia­ły akryl, pro­mar­ker

roz­miar: 21 x 30,5 cm

rok: 2018

„(…) ist­nie­je zatem taka reli­gij­ność, zwią­za­na z sys­te­mem kar, nagród i zagro­żeń, któ­ra pró­bu­je na wszyst­kie moż­li­we spo­so­by zna­leźć róż­ne­go rodza­ju zabez­pie­cze­nia i meto­dy, byle­by tyl­ko się od zła uchro­nić. Dla­cze­go tak robi­my? Bo dalej żywe jest w nas myśle­nie, że jak nie wej­dę w zło, to będzie mi dobrze, Bóg będzie mi bło­go­sła­wił, a jak w nie wdep­nę, to ścią­gnę na sie­bie karę. Tak też myślą kole­dzy Hio­ba i on sam. Jed­nak, jak się oka­zu­je, Hiob przy­glą­da­jąc się świa­tu, docho­dzi do wnio­sku, że zasa­da kary i nagro­dy nie zawsze się spraw­dza. Mówi bowiem do swo­ich przy­ja­ciół: „ Znam ludzi świę­tych i cudow­nych, któ­rzy dosta­ją w kość przez całe życie, ale jed­no­cze­śnie znam masę zawszo­nych grzesz­ni­ków, któ­rzy mają się po pro­stu jak pącz­ki w maśle”. Na to kole­dzy odpo­wia­da­ją mu krót­ko: „ Nie dys­ku­tuj!” Tak, napraw­dę naka­zu­ją mu mil­cze­nie, bo tymi pyta­nia­mi i wąt­pli­wo­ścia­mi według nich obra­ża Boga”.


z książ­ki „Targ zamknię­ty” Ada­ma Szu­sta­ka OP

Wykład

tech­ni­ka: tusz na tek­tu­rze, bia­ły akryl, pro­mar­ker

roz­miar: 21 x 30,5 cm

rok: 2018

„Kole­dzy Hio­ba w kół­ko gada­ją o tym samym: o grze­chu, że Hiob jest grzesz­ni­kiem, że na pew­no popeł­nił jakiś grzech, że nie­szczę­ście to kara za grze­chy itd. (…) Na koniec roz­mo­wy Hio­ba z przy­ja­ciół­mi dołą­cza do nich jesz­cze jeden towa­rzysz. (…) wcho­dzi na sce­nę i… nie mówi nic nowe­go. W tym wyda­rze­niu ukry­ta jest genial­na myśl o tym, że taka reli­gij­ność jest po pro­stu bez­płod­na, ona doni­kąd nie pro­wa­dzi. Przy­cho­dzi bowiem ten czwar­ty, pró­bu­je być nowo­cze­snym teo­lo­giem i jedy­ne, co z nie­go wycho­dzi, to jego wła­sna pycha wyol­brzy­mio­na do nie­bo­tycz­nych roz­mia­rów. To widać w jego wypo­wie­dziach, gdyż przy­cho­dzi i zabie­ra głos, zaczy­na­jąc każ­de zda­nie od stwier­dze­nia „ słu­chaj­cie mnie uważ­nie”.


z książ­ki „Targ zamknię­ty” Ada­ma Szu­sta­ka OP

Począ­tek

tech­ni­ka: tusz na tek­tu­rze, bia­ły akryl

roz­miar: 21 x 30,5 cm

rok: 2018

„Co na to wszyst­ko Hiob? Co odpo­wie­dział Bogu na posta­wio­ne przez Nie­go pyta­nia? Krót­ko: „ A, to ja się nie będę odzy­wał”. I to jest w nim genial­ne. Nie­mal­że przez trzy­dzie­ści osiem roz­dzia­łów krzy­czał, jęczał, narze­kał, wołał, by posta­wić go z Bogiem w sądzie, by mógł Go zapy­tać o wszyst­ko, by mógł z Nim poroz­ma­wiać jak z czło­wie­kiem i wszyst­ko sobie wyja­śnić. A gdy w koń­cu Pan Bóg przy­szedł, powie­dział, co miał powie­dzieć i pyta Hio­ba co on na to, ten odpo­wia­da: Jam mały, cóż Ci odpo­wiem? –Rękę przy­ło­żę do ust. Raz prze­mó­wi­łem, nie wię­cej, dru­gi raz nicze­go nie dodam (Hi 40, 4 – 5)”.


z książ­ki „Targ zamknię­ty” Ada­ma Szu­sta­ka OP

Odpo­wiedź

tech­ni­ka: tusz na tek­tu­rze, bia­ły akryl

roz­miar: 21 x 30,5 cm

rok: 2018

„Odpo­wiedź przy­szła w Jezu­sie”.

z książ­ki „Targ zamknię­ty” Ada­ma Szu­sta­ka OP

Targ zamknię­ty

tech­ni­ka: tusz na tek­tu­rze, bia­ły akryl

roz­miar: 21 x 30,5 cm

rok: 2018

„Bóg napraw­dę chce, aby­śmy nie han­dlo­wa­li pomię­dzy sobą. Kie­dy pró­bu­je­my to robić, zawsze rani­my. W rela­cji nie może­my niko­go kupić. Dla­cze­go? Jezus już zapła­cił naj­wyż­szą cenę, aby­śmy byli bez-cen­ni. Nie daj się niko­mu kupić, ani nie pró­buj tego z kim­kol­wiek. Napraw­dę, targ już jest zamknię­ty”.

br. Jacek Haj­nos OP

Bez zasłu­gi

tech­ni­ka: tusz na tek­tu­rze, bia­ły akryl

roz­miar: 21 x 30,5 cm

rok: 2018

„Nikt nigdy w życiu nie zasłu­ży na nie­bo. Dobry łotr, pierw­szy, któ­ry tam tra­fił, pierw­szy miesz­ka­niec nie­ba, w jakiej był sytu­acji? W momen­cie, kie­dy Pan Jezus umie­rał na krzy­żu i doko­ny­wa­ło się dzie­ło zba­wie­nia świa­ta, usły­szał od Jezu­sa: Dziś ze Mną będziesz w raju (Łk 23, 43). Tyl­ko jed­no zro­bił. Powie­dział: Jezu, wspo­mnij na mnie (Łk 23,42). (…) Zobacz, jakie to pro­ste. Nie ma nic o lito­ści, tyl­ko: Pomyśl o mnie. To total­nie kłó­ci się z wszel­ką logi­ką zasłu­gi­wa­nia. (…) Nie da się z Bogiem pro­wa­dzić żad­ne­go han­dlu wymien­ne­go. Jeże­li więc dalej myślisz, że pój­dziesz do nie­ba dla­te­go, że posta­rasz się być świę­ty, to od razu puk­nij się w gło­wę. 

Wyrzuć w koń­cu to myśle­nie, że u Pana Boga trze­ba sobie na coś zasłu­żyć”.

z książ­ki „Targ zamknię­ty” Ada­ma Szu­sta­ka OP

EVERYMEN

Eve­ry­men

tech­ni­ka: tusz na tek­tu­rze, bia­ły akryl, pro­mar­ker
roz­miar: 21 x 30,5 cm
rok: 2018

„Tekst Księ­gi Hio­ba to przy­po­wieść o eve­ry­ma­nie, czy­li o każ­dym. (…) Jaki jest Hiob? Odsa­me­go począt­ku Księ­gi tekst ata­ku­je nas opi­sem, jak nie­zwy­kły nie­sa­mo­wi­ty był z nie­go czło­wiek, wręcz cho­dzą­cy ide­ał. (…) Sły­szy­my, że odzna­czał się czte­re­ma cecha­mi: był dosko­na­ły, pra­wy, bogo­boj­ny i uni­ka­ją­cy wszel­kie­go zła.(…) Hiob to jedy­ny czło­wiek, o któ­rym w Biblii aż czte­ry razy jest powtó­rzo­ne, że mie­ścił w sobie wszyst­kie moż­li­we przy­mio­ty i cno­ty. (…) Cały wstęp przed­sta­wia­ją­cy Hio­ba koń­czy się wyra­że­niem, że był naj­wy­bit­niej­szym czło­wie­kiem Wscho­du. Co to zna­czy? Tu nie cho­dzi tyl­ko o Wschód, w zna­cze­niu Syria, Irak i tak dalej. Wschód w Biblii to bez­po­śred­nie odnie­sie­nie do raju. Hiob jest zatem naj­wy­bit­niej­szą jed­nost­ką stwo­rzo­ną przez Boga w Ede­nie. 

Po pro­stu dru­gie­go takie­go nie było – cho­dzą­ce, czy­ste zło­to”.

z książ­ki „Targ zamknię­ty” Ada­ma Szu­sta­ka OP

Gru­zja

tech­ni­ka: tusz na tek­tu­rze, bia­ły akryl, pro­mar­ker

roz­miar: 21 x 30,5 cm

rok: 2018

„Ta książ­ka będzie też tek­stem z serii tzw. „ gru­zji”. Bar­dzo lubię pań­stwo Gru­zja ze wzglę­du na jego nazwę. Gru­zja, czy­li miej­sce, gdzie jest wszyst­ko zgru­zo­wa­ne. (…). Żeby bowiem poka­zać czło­wie­ko­wi praw­dę albo go do niej pod­pro­wa­dzić, Pan Bóg zawsze naj­pierw musi coś w nas zbu­rzyć. Czę­sto mamy pobu­do­wa­ne tak ogrom­ne budow­le w gło­wie, w ser­cu, w myśle­niu o wie­rze i o Panu Bogu, że dopó­ki się tego nie zbu­rzy, czy­li nie zro­bi się „ gru­zji”, to nic nowe­go nie wej­dzie, nic się nie zmie­ni. (…) Taki jest więc cel tej książ­ki: zgru­zo­wać! (…) Moż­li­we, że ta opo­wieść o Hio­bie zane­gu­je jakąś część lub wszyst­ko, co do tej pory myśla­łeś sobie, o Panu Bogu. To jest mój cel, żeby się doko­na­ła „gru­zja” we wszyst­kich naszych fał­szy­wych spoj­rze­niach na Pana Boga. Nie bój się tego. Nie bój się rodzą­cych w Tobie pytań, sprze­ci­wów, bun­tów. 

One są potrzeb­ne, by przy­szło nowe”.


z książ­ki „Targ zamknię­ty” Ada­ma Szu­sta­ka OP

De pro­fun­dis

tech­ni­ka: tusz na tek­tu­rze, bia­ły akryl, pro­mar­ker

roz­miar: 21 x 30,5 cm

rok: 2018

„Hiob na począt­ku, gdy mówił Pan dał, Pan zabrał, niech imię Pana będzie bło­go­sła­wio­ne, posłu­gu­je się wła­śnie tym Bożym imie­niem (Jah­we). Kie­dy zaś koń­czy swo­ją wypo­wiedź, mówi, Dobro przy­ję­li­śmy z ręki Boga, cze­mu zła nie mogli­śmy przy­jąć? Zamiast sło­wa „ Pan” uży­wa wyra­zu „ Bóg”. Nie ma tam już sło­wa Jah­we, tyl­ko poja­wia się sło­wo „ Elo­him”, Bóg Stwo­rzy­ciel. Hiob, mimo że do tej pory mówił zawsze o Bogu jako obec­nym, bli­skim, zwią­za­nym z nim moc­ną wię­zią, rezy­gnu­je z tego imie­nia. Pozor­nie wyda­je się, że mówi ład­ne zda­nie o przyj­mo­wa­niu zarów­no dobra jak i zła z ręki Boga, ale tak napraw­dę widzi Go już ina­czej, nie jako Boga bli­skie­go, ale jako jakie­goś Boga, któ­ry może dać dobro i je zabrać. Tak zaczy­na się począ­tek Hio­bo­wej dro­gi w dół, ku zupeł­nej roz­syp­ce”.

z książ­ki „Targ zamknię­ty” Ada­ma Szu­sta­ka OP

Powrót

tech­ni­ka: tusz na tek­tu­rze, bia­ły akryl, pro­mar­ker

roz­miar: 21 x 30,5 cm

rok: 2018

„Niech prze­pad­nie dzień mego uro­dze­nia i noc, gdy powie­dzia­no: „Poczę­ty męż­czy­zna». Niech dzień ten zamie­ni się w ciem­ność, niech nie dba o nie­go Bóg w górze. Nie­chaj nie świe­ci mu świa­tło, nie­chaj pochło­ną go mrok i ciem­no­ści. Nie­chaj się chmu­rą zasę­pi, niech tar­gnie się nań nawał­ni­ca. Niech noc tę pra­ciem­ność ogar­nie i niech ją z dni roku wyma­żą, niech do mie­się­cy nie wcho­dzi! O, niech ta noc bez­płod­ną się sta­nie i nie­chaj nie zazna wese­la! Niech ją prze­klną zło­rze­czą­cy dnio­wi, któ­rzy są zdol­ni obu­dzić Lewia­ta­na”.


Hi 3, 3 – 8

Pogrzeb

tech­ni­ka: tusz na tek­tu­rze, bia­ły akryl, pro­mar­ker

roz­miar: 21 x 30,5 cm

rok: 2018

„(…) ist­nie­je zatem taka reli­gij­ność, zwią­za­na z sys­te­mem kar, nagród i zagro­żeń, któ­ra pró­bu­je na wszyst­kie moż­li­we spo­so­by zna­leźć róż­ne­go rodza­ju zabez­pie­cze­nia i meto­dy, byle­by tyl­ko się od zła uchro­nić. Dla­cze­go tak robi­my? Bo dalej żywe jest w nas myśle­nie, że jak nie wej­dę w zło, to będzie mi dobrze, Bóg będzie mi bło­go­sła­wił, a jak w nie wdep­nę, to ścią­gnę na sie­bie karę. Tak też myślą kole­dzy Hio­ba i on sam. Jed­nak, jak się oka­zu­je, Hiob przy­glą­da­jąc się świa­tu, docho­dzi do wnio­sku, że zasa­da kary i nagro­dy nie zawsze się spraw­dza. Mówi bowiem do swo­ich przy­ja­ciół: „ Znam ludzi świę­tych i cudow­nych, któ­rzy dosta­ją w kość przez całe życie, ale jed­no­cze­śnie znam masę zawszo­nych grzesz­ni­ków, któ­rzy mają się po pro­stu jak pącz­ki w maśle”. Na to kole­dzy odpo­wia­da­ją mu krót­ko: „ Nie dys­ku­tuj!” Tak, napraw­dę naka­zu­ją mu mil­cze­nie, bo tymi pyta­nia­mi i wąt­pli­wo­ścia­mi według nich obra­ża Boga”.


z książ­ki „Targ zamknię­ty” Ada­ma Szu­sta­ka OP

Wykład

tech­ni­ka: tusz na tek­tu­rze, bia­ły akryl, pro­mar­ker

roz­miar: 21 x 30,5 cm

rok: 2018

„Kole­dzy Hio­ba w kół­ko gada­ją o tym samym: o grze­chu, że Hiob jest grzesz­ni­kiem, że na pew­no popeł­nił jakiś grzech, że nie­szczę­ście to kara za grze­chy itd. (…) Na koniec roz­mo­wy Hio­ba z przy­ja­ciół­mi dołą­cza do nich jesz­cze jeden towa­rzysz. (…) wcho­dzi na sce­nę i… nie mówi nic nowe­go. W tym wyda­rze­niu ukry­ta jest genial­na myśl o tym, że taka reli­gij­ność jest po pro­stu bez­płod­na, ona doni­kąd nie pro­wa­dzi. Przy­cho­dzi bowiem ten czwar­ty, pró­bu­je być nowo­cze­snym teo­lo­giem i jedy­ne, co z nie­go wycho­dzi, to jego wła­sna pycha wyol­brzy­mio­na do nie­bo­tycz­nych roz­mia­rów. To widać w jego wypo­wie­dziach, gdyż przy­cho­dzi i zabie­ra głos, zaczy­na­jąc każ­de zda­nie od stwier­dze­nia „ słu­chaj­cie mnie uważ­nie”.


z książ­ki „Targ zamknię­ty” Ada­ma Szu­sta­ka OP

Począ­tek

tech­ni­ka: tusz na tek­tu­rze, bia­ły akryl

roz­miar: 21 x 30,5 cm

rok: 2018

„Co na to wszyst­ko Hiob? Co odpo­wie­dział Bogu na posta­wio­ne przez Nie­go pyta­nia? Krót­ko: „ A, to ja się nie będę odzy­wał”. I to jest w nim genial­ne. Nie­mal­że przez trzy­dzie­ści osiem roz­dzia­łów krzy­czał, jęczał, narze­kał, wołał, by posta­wić go z Bogiem w sądzie, by mógł Go zapy­tać o wszyst­ko, by mógł z Nim poroz­ma­wiać jak z czło­wie­kiem i wszyst­ko sobie wyja­śnić. A gdy w koń­cu Pan Bóg przy­szedł, powie­dział, co miał powie­dzieć i pyta Hio­ba co on na to, ten odpo­wia­da: Jam mały, cóż Ci odpo­wiem? –Rękę przy­ło­żę do ust. Raz prze­mó­wi­łem, nie wię­cej, dru­gi raz nicze­go nie dodam (Hi 40, 4 – 5)”.


z książ­ki „Targ zamknię­ty” Ada­ma Szu­sta­ka OP

Odpo­wiedź

tech­ni­ka: tusz na tek­tu­rze, bia­ły akryl

roz­miar: 21 x 30,5 cm

rok: 2018

„Odpo­wiedź przy­szła w Jezu­sie”.

z książ­ki „Targ zamknię­ty” Ada­ma Szu­sta­ka OP

Targ zamknię­ty

tech­ni­ka: tusz na tek­tu­rze, bia­ły akryl

roz­miar: 21 x 30,5 cm

rok: 2018

„Bóg napraw­dę chce, aby­śmy nie han­dlo­wa­li pomię­dzy sobą. Kie­dy pró­bu­je­my to robić, zawsze rani­my. W rela­cji nie może­my niko­go kupić. Dla­cze­go? Jezus już zapła­cił naj­wyż­szą cenę, aby­śmy byli bez-cen­ni. Nie daj się niko­mu kupić, ani nie pró­buj tego z kim­kol­wiek. Napraw­dę, targ już jest zamknię­ty”.

br. Jacek Haj­nos OP

Bez zasłu­gi

tech­ni­ka: tusz na tek­tu­rze, bia­ły akryl

roz­miar: 21 x 30,5 cm

rok: 2018

„Nikt nigdy w życiu nie zasłu­ży na nie­bo. Dobry łotr, pierw­szy, któ­ry tam tra­fił, pierw­szy miesz­ka­niec nie­ba, w jakiej był sytu­acji? W momen­cie, kie­dy Pan Jezus umie­rał na krzy­żu i doko­ny­wa­ło się dzie­ło zba­wie­nia świa­ta, usły­szał od Jezu­sa: Dziś ze Mną będziesz w raju (Łk 23, 43). Tyl­ko jed­no zro­bił. Powie­dział: Jezu, wspo­mnij na mnie (Łk 23,42). (…) Zobacz, jakie to pro­ste. Nie ma nic o lito­ści, tyl­ko: Pomyśl o mnie. To total­nie kłó­ci się z wszel­ką logi­ką zasłu­gi­wa­nia. (…) Nie da się z Bogiem pro­wa­dzić żad­ne­go han­dlu wymien­ne­go. Jeże­li więc dalej myślisz, że pój­dziesz do nie­ba dla­te­go, że posta­rasz się być świę­ty, to od razu puk­nij się w gło­wę. 

Wyrzuć w koń­cu to myśle­nie, że u Pana Boga trze­ba sobie na coś zasłu­żyć”.

z książ­ki „Targ zamknię­ty” Ada­ma Szu­sta­ka OP

Lorem ipsum dolor sit amet, con­sec­te­tur adi­pi­scing elit. Ut elit tel­lus, luc­tus nec ullam­cor­per mat­tis, pulvi­nar dapi­bus leo.

Lorem ipsum dolor sit amet, con­sec­te­tur adi­pi­scing elit. Ut elit tel­lus, luc­tus nec ullam­cor­per mat­tis, pulvi­nar dapi­bus leo.